piątek, 28 października 2011

WARSAW FASHION WEEKEND 2011 and BlackBerry Fashion Show

W sobotę raniutko wyjechałam z Poznania aby zdarzyć do Soho Factory na Warsaw Fashion Weekend,
gdzie razem z innymi blogerkami i oczywiście wspaniała ekipą z Vivy (na czele z dyrektor kreatywna Jolą Czają
i zespół stylistów: Magdaleną Smus, Eweliną Sas i Justyną Sobieraj) przygotowałyśmy pokaz BlackBerry i kapitalne
( o tak o tak! ) stylizacje, oczywiście zgodne z najnowszymi trendami. Efekty poniżej na zdjęciach.
Każda z fantastycznych blogerek,które miałam okazje poznać tego dnia, miała do przygotowania jeden look.
Mój lazurowy total look,to od stóp do głów Gucci (kolekcja jesień/zima 2011),
który uwaga uwaga! już niedługo zawita u nas na Brackiej.Widziałyście tą imponującą witryne?
Na mnie zrobiła wrażenie! Dzięki BlackBerry Torch 9860 mogłyśmy uwiecznić backstage i cały pokaz na zdjęciach.
Ja już tak przyzwyczaiłam się do tego małego cudeńka, że nie pamiętam jak moje życie wyglądało przed BlackBerry,
bez blackberowej poczty i mesengera:) Vivie i BlackBerry serdecznie dziękuje za tą współprace.

 
                                                                                                   










Fot. Blackberry Team,Adrian and me

Na zdjęciach są :
  http://charlize-mystery.blogspot.com
  http://cajmel.blogspot.com
     http://millesoffashion.blogspot.com

21 komentarzy:

  1. miałaś świetną fryzurę :)


    http://myinspiratioons.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio z rozpędu przejrzałam cały Twój blog. Jestem ogromną fanką Twojej urody (boże, kto rodzi tak piękne dzieci?), podzielam także miłość do NY. I pragnę tu u Ciebie zamieszkać.

    OdpowiedzUsuń
  3. szczerze jestem u ciebie pierwszy raz i zacznę częściej zaglądać ;) Twoja modelka wyglądała świetnie! Uwielbiam tą kolorystykę. Świetna czarna sukienka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialna fryzura, bardzo podoba mi się Twój blog zupełnie nie wiem czemu nie widziałam go wcześniej i obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. cudoo fajne laseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Great pics!


    xx


    http://puskiscloset.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. dostalyscie telefony??wow!

    OdpowiedzUsuń
  8. Zostałaś otagowana :):) (nowa zabawa wśród blogerek). Szczegóły u mnie na blogu.

    OdpowiedzUsuń
  9. od dawna obserwuję twoje poczynania, super,jestem pod wielkim wrażeniem!dodatkowo plus za buty, mam takie same :)

    OdpowiedzUsuń
  10. sama układałaś włosy?
    mistrzostwo

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepięknie wyglądałaś:)
    jakiej marki jest ta sukienka, którą masz na sobie?
    k.

    OdpowiedzUsuń
  12. [PRZY INNYCH BLOGGERKACH WYGLĄDAŁAŚ JAK GWIAZDA :)
    Czy jesteś może z Warszawy?

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuje Wam bardzo.Tak jestem z Wawy,włosy podpielam sama,b.prosta sprawa.Która sukienka,bo w sumie miałam dwie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Obie pięknie, ale chodziło mi o tą z końcowych zdjęć:)
    k.

    OdpowiedzUsuń
  15. Z W-wy a nie z 3city???;>

    OdpowiedzUsuń
  16. hej powinnas podpisywac ciuchy w ktorych jestes taka jest idea blogow modowych :)

    OdpowiedzUsuń
  17. http://linaange.blogspot.com/ istnieje od niedawna, staram się nie przynudzać, ale potrzebuję wiecej zainteresowanych, może akurat Ciebie zainteresuje blog, zreszta.. krytykować też jak najbardziej można.

    OdpowiedzUsuń
  18. Na przykładzie Linaange chciałabym poruszyć jedną kwestie,blog mój nie służy do spamowania.
    Nie mam nic przeciwko pod zostawianiem linka do swojego bloga pod komentarzem.Ale to co TY robisz jest jawnym spamowaniem.To już Twój trzeci taki sam komentarz na moim blogu.Każda z nas potrzebuje więcej zainteresowanych,mimo to wybiera inną formę promocji niż spam.

    Anonimowy 30 października 2011 12:46 ,
    przepraszam przez to skoncentrowanie się na relacji z wydarzenia zapomniałam o podpisaniu swojej garderoby;) Zaraz to oczywiście uczynię.

    30 Anonimowy października 2011 00:07 ,
    pochodzę z Trójmiasta,ale od kilku lat mieszkam w Warszawie.

    Anonimowy K.29 października 2011 21:59
    jest to sukienka przywieziona z Holandii, na metce jest napis "Danity" ;)

    Dziękuje za komentarze i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. geny do chodzenia w takich butach to Ty odziedziczylas (al ep kim??!!). ja nawet nie moglabym w nich ustac :-/

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...